narasta cisza.i wszystko jest w nas.cisza drapie zmysly domagajace sie czegos nie-wiem-co-to. ma byc inaczej. przeciez wlasnie tak ma byc.wiem jak.ale skad moglam wiedziec ze "tam" oznacza "przez to". tak mi sie wydaje.tak.tak wlasnie jest. sadze, ze tedy wiedzie droga i niedlugo to zrozumiem.niedlugo pojme to wszystko i wybuchne.w jednej chwili.nagle.w nadchodzacej sekundzie.zaraz............bum!
|